Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2016

Samodzielność level next

Kiedy 5 latek prosi o pomoc w ubraniu spodni, bo ledwo na oczy pacza i jeszcze przysypia, bo matka samo zuo wyrwała z łóżka... w taką pogodę i zimno.... Zdecydowanie matka się nie spodziewała takiego obrotu sprawy: Przytulas przedzbieraniowy Nataniel: mama ja chcę sam iść do przedszkola. Ja: ale jak to? Jeszcze za mały jesteś. Nataniel: ale bedę się pilnował! ..... no way....

Matka jest tylko jedna....

... a dzieci troje, więc się kłócą kto się chce przytulić. Nataniel: ja się dzisiaj do mamy nie przytulałem! Ja: a kto Cię pół drogi do przedszkola niósł? Krokodyle? Nataniel: tak! pozamiatane.

Dorosłym być...

Dzieci, dzieci, dzieci....  Patryk już nie może się doczekać wieku nastu lat (wtf?).. 9 latek ma swoje priorytety. Ok. Przyjmę na klatę. To sobie pogadaliśmy.. Ja: ubierz dzisiaj kurtkę bo pada co chwilę, a parasole zostały w aucie. Przypomnij mi (co mi kurna przyszło do głowy, żeby prosić 9 latka o przypomnienie?? Czegokolwiek??) jak tata wróci, że trzeba parasole z auta zabrać.  Patryk: a nie można tego zapisać? Ja mam na głowie za dużo rzeczy. Ja: szkolnych?  Patryk: tak! Musimy z Marcinem napisać co będziemy w minecrafcie robić...  Heeeeę? Gwoli ścisłości: na spotkanie i granie umówili się skubańce na lipiec, jak już będą wakacje i nie będzie nauki i zadań domowych.