Kiedyś gdzieś przeczytałam..
Kiedyś gdzieś przeczytałam, że 80% kobiet które wykonują pierwszy krok dostaje faceta za którym latają...
Patrząc na to, jak kończą związki takich kobiet i jak bardzo są zadowolone ze swojego wyboru bardzo się cieszę, że latanie za facetami nigdy nie leżało w mojej naturze.
Na przykładzie 3 takich związków.. dwa zakończyły się rozwodem... Trzeci nie należy do najbardziej udanych... Mimo, że mają dzieci i dom...
Na moim przykładzie? Niekoniecznie warto randkować z kimś z kim ktoś z bliskich czy znajomych chce cię zapoznać. Lepiej patrzeć na to co samo wchodzi ci pod ręce i w tym przebierać.
Warto mieć wymagania i nigdy ich nie zniżać.
Nigdy nie należy randkować z tym, który wciąż kocha swoją byłą. Prędzej masz szansę, że pokocha cię ten, który zmienia kobiety 20 razy w roku niż ten, który był w jednym związku przez 20 lat... Chociaż są wyjątki i jeżeli już to życzę wam trafienia na taki wyjątek.
Nieważne co piszą incele w sieci. Nie jesteście przeciętne. Jesteście królowymi. Nie łączcie się z byle kim byle tylko kogoś mieć. Naprawdę lepiej kupić sobie kota niż męczyć się całe życie z facetem dla którego nie znaczycie nic, chyba, że akurat chce mu się seksu.
Komentarze
Prześlij komentarz