Mówią, że powinniśmy normalizować..

 Mówią, że powinniśmy normalizować zrywanie znajomości czy przyjaźni z osobami z którymi zdradzili nas nasi mężowie, żony, faceci czy kobiety... Tylko po co? Skoro jedynym problemem w tej sytuacji jest osoba, która mówi, że cię kocha a szuka szczęścia gdzie indziej? Która powinna być ci bliższa niż najlepszy przyjaciel czy przyjaciółka a wbija ci nóż w serce zdradzając?

Gdyby ta osoba była ci wierna i jeszcze powiedziała, że faktycznie twoi znajomi próbowali zarywać wtedy można odcinać te osoby od siebie. Zagrażają wtedy waszemu spokojowi ale w momencie kiedy twoja najbliższa osoba, która ślubowała ci wierność i uczciwość, bądź za którą chciałaś wyjść za mąż bądź z którą chciałeś się ożenić zdradza cię to nikt inny poza tą osobą nie stanowi zagrożenia dla waszego związku. Koniec kropka

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wiecie co jest najśmieszniejsze?

😬