Cieszę się....
Wiecie co mnie cieszy w tej całej nagonce Anetki i jej synka na mnie? Że trafiło to na mnie a nie na osobę słabą psychicznie...
Dlaczego źle jest, że to trafiło na mnie? Bo teraz właśnie całą rodzinka doświadcza tego co ja nazywam karmą, a czego nigdy jeszcze swoim kurzym móżdżkiem mój były mąż nie ogarnął po tym wszystkim co go spotykało po każdej jego akcji skierowanej w moją stronę. Wstyd się pokazać publicznie co? W dodatku gówniarz nie wie jak wybrnąć ze wszystkiego więc pogrąża się swoim zachowaniem jeszcze bardziej... Słodkie co spotykało mojego byłego męża, kiedy wolał sobie kupić nowy telefon zamiast dziecku jedzenie. Ciekawe, że z automatu pogrążyłeś się Alex jako pedofil dwa razy z rzędu próbując wyjść jakoś z sytuacji w której tylko się coraz bardziej pogrążasz. Chcieliście prać brudy publicznie. Nie mam nic przeciwko. Ja tam żyję w czystości. Czasem tylko wymieniam niewybredne komentarze z uszkodzonymi wsiurskimi stronkami incelami 😅 czasem mi aż trochę głupio, że nawet nie zamierzam korzystać i zaliczać tych wszystkich facetów pchających mi się do łóżka bo po co? Wolę sobie hamburgera zrobić 🤣
Ale popatrz na to z dobrej strony Anetko. Będziesz lekcją dla innych zdradzonych kobiet o tym czego to nie wolno po zdradzie robić. Jakieś osiągnięcie twoje w życiu. Chociaż jedno. Może nie o tym marzyłaś ale cóż... Ja też w ogóle nie marzyłam o tym, żeby być nauczycielem dla takich odklejeńców jak ty, twoja rodzina i męska strona świata... Także ten... Nie zawsze mamy to co chcemy ale trzeba się cieszyć tym co mamy... A twój synek niech sobie zrobi jakieś fake fotki z tych waszych greckich wakacji 💁 skoro mnie się udało usunąć jednego to wam się napewno uda dodać jednego 😘 i to bez specjalistycznego sprzętu. Wystarczył telefon 💁
Pa... Nara... Córce powiem żeby się w to nie wtrącała więcej. Bo jeszcze cię pogrąży bardziej niż ty sam siebie.
Komentarze
Prześlij komentarz