Facet kontra odpowiedzialność...

 F: wy nie rozmawiacie w związku ze swoimi mężami a później lecicie płakać do gazety jacy to wasi mężowie są źli!

Ja: rozmawiamy. Wy nie słuchacie.

F: nie rozmawiacie! Obrażacie później swoich mężów i im ubliżacie!

Ja: rozmawiamy tylko wy nie chcecie słuchać a późnej robicie z siebie ofiary...

F: nie rozmawiacie! W związku trzeba walczyć i stawiać granice!

🤦 Ja pierdolę... A późnej 'dlaczego ona mnie zostawiła? Przecież byłem dla niej taki dobry!' 🙇 także ten... Chłopaki... Macie małżeństwa takie jakich sobie życzycie... Czyli żadnych bo kobiety mają was porostu najwyraźniej dość...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Śmieszkowatości karma też wraca....

Wiecie co jest najśmieszniejsze?