Tarocistki...
Kiedyś z nudów zasługiwałam się w tarotowych wróżkach... Ale to już kiedyś tu pisałam mimochodem...
Dzisiaj, wiedząc jak to działa nigdy nie odważyłabym się wam stawiać tarota. Wolę kupić sobie karty i stawiać jedynie sobie wróżby 🤣
Chociaż mając ADHD... Wróżb nie potrzebuję... Dość ciekawie jest i bez nich 😅😆💃
Komentarze
Prześlij komentarz